SŁUŻBY

W CZYM MOŻEMY CI POMÓC


Zbór jest jak organizm, w którym każdy ma swoje miejsce i zadanie do wykonania.

Pragniemy, aby każdy z nas mógł rozwijać swoje talenty i realizować się w tej dziedzinie, do której powołał go Bóg.

Poszczególne służby zborowe są miejscem, gdzie to powołanie można sprawować ku wspólnemu pożytkowi i zbudowaniu, a także gdzie można zostać posilonym dzięki zaangażowaniu innych.

POZNAJ NASZE SŁUŻBY


Jedni drugich brzemiona noście… – Gal. 6,2

Każdemu z nas zdarza się mieć problem, z którym nie jesteśmy w stanie sami się uporać. Jako ludzie wierzący przynosimy go do Boga, lecz czasem zbyt trudno jest nabrać dystansu do własnej sytuacji, by znaleźć wyjście, zaakceptować stratę czy zrozumieć, w czym tkwi błąd. Potrzebne jest wówczas wsparcie drugiego człowieka.

W Księdze Przypowieści czytamy, że należy okazywać ludziom współczucie i nie bagatelizować ich problemów. Niektórzy prorocy byli także swego rodzaju duszpasterzami dla ludu Bożego: towarzyszyli, napominali, ostrzegali i pokazywali drogę powrotu do harmonii z innymi i z Bogiem.

Jezus nigdy nie był obojętny na cierpienia ludzi. Odczuwał empatię, pochylał się nad chorymi i grzesznikami, jako tymi, którzy potrzebują lekarza i są skłonni przyjąć pomoc. Nie przejmował się krytyką, jaka Go za to spotykała. Ulitował się nad ludźmi żyjącymi bez celu i zaczął ich nauczać. Użalił się, gdy zobaczył rozpacz Marii i Marty z powodu śmierci ich brata i wskrzesił Łazarza. Nie potępił kobiety przyłapanej na cudzołóstwie, lecz nakazał jej, by nie grzeszyła więcej. Wiedząc, że Piotr zaprze się Go w chwili próby, powiedział mu, że wstawiał się u Ojca, by nie ustała jego wiara i by stał się kiedyś tym, który będzie utwierdzał innych w wierze. I tak się stało.

Podobnie Paweł zachęcał do współodczuwania i towarzyszenia innym w ich radościach i smutkach. W liście do Koryntian napisał, że Bóg ofiarował wierzącym różne dary łaski, m.in. dary uzdrawiania i niesienia pomocy, aby Kościół mógł dobrze funkcjonować i dawać oparcie tym, którzy do niego należą. Zatem człowiek chory idzie do lekarza, a człowiek, którego dusza niedomaga, może znaleźć pomoc, modlitwę i wsparcie u duszpasterza, by na nowo odnaleźć radość życia i odbudować zachwianą relację z Bogiem.


Kontakt: pastor Włodek Rudnicki

Alleluja. Śpiewajcie Panu pieśń nową, na chwałę Jemu w zgromadzeniu wiernych! – Psalm 149,1

Człowiek zawsze ma kogoś lub coś, czemu oddaje cześć, o co się troszczy, co kocha. Wynika to po części z tego, jak zostaliśmy stworzeni. Dlatego muzyka od zawsze towarzyszyła uwielbieniu Boga. Była wyrazem wdzięczności i miłości za okazaną dobroć i łaskę, a także czci dla Stwórcy, Wyzwoliciela i Pana chwał.
W Piśmie Świętym mamy wiele przykładów pieśni i psalmów. Śpiewał je cały lud Izraelski, ale również indywidualne osoby (znamy pieśni Mojżesza, Dawida, Miriam, Debory czy Marii, matki Jezusa). W Księdze Psalmów mamy wiele pieśni także Asafa i Koracha. Różna jest ich tematyka: od hymnów na cześć Boga, pieśni dziękczynnych, po lamentacje i pieśni liturgiczne. Król Dawid, który sam często Bogu śpiewał i grał, ustanowił „służbę muzyczną”. Nakazał Lewitom wyodrębnić spośród siebie grupę śpiewaków, którzy mieli głośno i radośnie śpiewać Panu przy wtórze harf, cytr i cymbałów.
Chrześcijanie od początku uwielbiali Boga pieśniami i modlitwami. Paweł zachęcał, by wierzący przekazywali sobie w ten sposób „Słowo Chrystusowe”, by się nawzajem nauczali i napominali przez psalmy, hymny, pieśni duchowne, wdzięcznie śpiewając je Bogu.
Również naszym pragnieniem jest oddawanie chwały naszemu Stwórcy i Zbawicielowi. Dlatego uwielbianie Boga jest stanem, w jakim staramy się trwać na co dzień. Jednak to pragnienie nie wynika z nas, to Bóg przez swojego Ducha i Słowo wzbudza w nas uwielbienie dla Swojej Osoby oraz dzieł, jakich dokonuje w naszym życiu.
Podczas nabożeństwa spotykamy się, by pieśniami i naszymi indywidualnymi modlitwami oddać Bogu chwałę i cześć. W uwielbieniu jest czas na oczyszczenie, wyznanie grzechów, wylanie serca przed Panem. Prowadzą nas w tym osoby, które swoje talenty muzyczne postanowiły wykorzystać w służbie Bogu i ludziom.


Kontakt: Tomasz Lipert

I o cokolwiek prosić będziecie w imieniu moim, to uczynię, aby Ojciec był uwielbiony w Synu. Jeśli o co prosić będziecie w imieniu moim, spełnię to. Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich przestrzegać będziecie – Ew. Jana 14,13-15.

Modlitwa zawsze przynosiła ludziom przychylność Boga i Jego błogosławieństwo. Nietrudno znaleźć fragmenty, zarówno w Starym jak i Nowym Testamencie, zachęcające do modlitwy i wstawiania się za innymi. Na prośbę Abrahama, Bóg ocalił Lota i jego rodzinę. Dzięki modlitwie Mojżesza lud Izraelski zwyciężył wrogów, miał wodę i pożywienie na pustyni. Eliasz swą usilną modlitwą sprowadził deszcz na ziemię po trzyipółletniej suszy. Wiele lat później Dariusz – król Medów i Persów, znając nieugiętość Daniela, jego nieprzerwaną i wierną modlitwę do Boga pomimo zakazu, uznał wielkość Boga Izraela. Znamy modlitwy proroków większych i mniejszych, a także królów – jak Dawid czy Salomon. W Nowym Testamencie Jezus modlił się do Ojca, a następnie dokonywał cudów: rozmnożył pożywienie, wskrzesił Łazarza, uzdrawiał chorych. Pozostawił nam na wzór modlitwę „Ojcze nasz…”, która jest powszechnie znana i powtarzana. Znane nam są również modlitwy uczniów Jezusa zamieszczone w ich listach. Możemy czerpać z nich natchnienie do naszych modlitw i ich treścią budować naszą wiarę.

Chcemy stawać w „wyłomie”… Modlitwa jest przywilejem człowieka wierzącego, rozmową z Ojcem, ale także zadaniem do wykonania. Modląc się – wysławiamy Boga, prosimy, by stała się Jego wola, zabiegamy o uzdrowienie chorób i zranień, chronimy siebie i innych przed pokusami, upadkiem czy błędnymi decyzjami. Modlitwą zmieniamy duchową rzeczywistość, nawet jeśli nasze oczy tego jeszcze nie dostrzegają.

Wieczernik – modlitwa wstawiennicza

 Klub Złotopolska 2 

 Poniedziałek, godz. 19


Kontakt: Joanna Winiarska-Szostak

Jezus zaś przywołał je i rzekł: Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie i nie zabraniajcie im. Albowiem do takich należy Królestwo Boże – Ew. Łukasza 18,16

Jako rodzic z pewnością chcesz dla swojego dziecka tego, co najlepsze… i my również!  W Zborze Nowe Życie wierzymy, że dzieci są darem od Boga. Dlatego otaczamy je szczególną opieką i troską. Dbamy o to, aby wszystkie dzieci – od niemowlaka do nastolatka – czuły się w Kościele bezpieczne  i kochane, aby nawiązywały przyjaźnie i wzrastały w poznaniu Boga oraz w społeczności ludzi wierzących.

Podczas niedzielnych nabożeństw prowadzimy dla dzieci zajęcia biblijne, które podzielone są na dwie części. Pierwszą określamy jako Mini Kościółek. W formie dostępnej dla dziecka wprowadza się je w podstawowe elementy nabożeństwa: dzieci uczestniczą w pieśniach uwielbienia oraz modlitwie, zbierana jest kolekta. Punktem centralnym zajęć jest opowiadanie biblijne oraz zapoznanie z wersetem z Pisma Świętego.

Druga część zajęć wypełniona jest zabawą, zajęciami plastycznymi, manualnymi itp., tematycznie związanymi z historią biblijną. Są to zajęcia niezwykle twórcze, rozwijające dzieci zarówno w sferze duchowej, intelektualnej, jak i fizycznej. Na naszych zajęciach dzieci mają okazję nie tylko poznać prawdy biblijne, ale również zastosować je w kontaktach z rówieśnikami, co sprzyja kształtowaniu się prawidłowych postaw społecznych.

Zajęcia są dostosowane do zdolności poznawczych i potrzeb rozwojowych dziecka, dlatego prowadzimy je w następujących grupach wiekowych:

Maluchy 1,5 – 3
Opiekun grupy: Ewa Kamińska

Przedszkolaki 3 – 5
Opiekun grupy: Jagoda Skoniecka

Dzieci 6 – 8
Opiekun grupy: Małgorzata Lipert

Dzieci 9 – 12
Opiekun grupy: Barbara Wasielewska

Na dzieci do 18 m-cy czeka Kącik Maluszka, w którym podczas nabożeństwa mogą bawić się pod opieką rodzica oraz zostać nakarmione i przewinięte.

W trakcie wakacji letnich w zborze działa Wakacyjny Klubik Biblijny . Coniedzielne spotkania odbywają się w dwóch grupach wiekowych: (1) dzieci młodsze – do lat 6, (2) dzieci starsze 7 – 12.

Raz w roku, w Niedzielę Dziecka cały zbór uczestniczy w nabożeństwie dziecięcym, uwielbiając Boga prostymi, „dziecięcymi” pieśniami i słuchając Słowa Bożego przekazywanego „jak dzieciom”.

Kilka razy do roku dzieci usługują w zborze, wystawiając przedstawienia o tematyce biblijnej, które są zbudowaniem dla całej społeczności. Dzieci angażują się w służbę muzyczną (wyświetlanie tekstów pieśni, śpiew, gra na instrumentach), służbę witania przed nabożeństwem (u boku dorosłych), w służbę techniczną (pomoc przy rozkładaniu i składaniu sprzętu, porządkowaniu pomieszczeń katechetycznych itd.) oraz w misje – przez okrągły rok zbierają na swoich zajęciach kolektę, która w całości przeznaczona jest na działalność Misji wśród dzieci ulicy w Kijowie.


W służbę zaangażowany jest ponad 20-osobowy zespół, którym kieruje Małgorzata Lipert.

Jak zachowa młodzieniec w czystości życie swoje? Gdy przestrzegał będzie słów Twoich – Psalm 119,9

Nie jest łatwo być nastolatkiem w dobie ciągłych zmian, Internetu, komórek i kruchych autorytetów. Codziennie młode zmysły atakowane są brutalnymi obrazami i dźwiękami, a środowisko wywiera ogromną presję na charakter, który się jeszcze kształtuje. Burza hormonów sprawia, że pojawia się uczucie utraty kontroli nad sobą i swoim życiem, a rodzice i nauczyciele już nie są tak nieomylni, jak się kiedyś sądziło… Co robić, gdy wyluzowany styl życia znajomych wygląda znacznie ciekawiej niż normy i nakazy, o których słyszy się w Kościele? Co wybrać, by nie zbłądzić w tym świecie? Komu i w co wierzyć, i jak tę wiarę obronić na co dzień? Jak walczyć o życie zgodne z chrześcijańskimi wartościami, podczas gdy wokół głoszona jest „wolność do… robienia tego, co się chce”, zamiast „wolności od… wszelkich uzależnień”?

Jednym ze sposobów poszukiwania odpowiedzi na powyższe pytania jest uczestnictwo w sobotnich spotkaniach grupy młodzieżowej re:format.
Podczas tych spotkań jest czas na ciekawą dyskusję, wspólną modlitwę, uwielbienie Boga i rozważanie Słowa Bożego oraz jego wpływu na nasze życie.

R E : F O R M A T
nowe życie: nowy format

facebook.com/reformat

Sobota, godz. 17
KLUB Złotopolska 2


Kontakt: Amanda i Natanael Sobotka

„Niech nikt nie pogardza twoją młodością, lecz bądź wzorem… w słowie, w postępowaniu, w miłości, w wierze, w czystości”. – 1 Tymoteusza 4,12 (EPP)

Jesteśmy zróżnicowaną grupą młodych ludzi, którzy razem chcą tworzyć najlepsze społeczności, spotkania i wydarzenia, dzięki którym inni młodzi dorośli znajdą wśród nas swoje miejsce.

Spotykamy się w KlubZ-ie na Złotopolskiej 2, w Warszawie. Zapraszamy każdego w wieku 19+

Dlaczego my? Sprawdź nas!

R E : F O R M A T  M.D.
nowe życie: nowy format

KLUB Złotopolska 2


kontakt: facebook.com/reformatmd

…starsze kobiety mają również zachowywać godną postawę, jak przystoi świętym (…); niech pouczają młodsze… – Tytusa 2,3-5

Na kartach Biblii czytamy o wielu niezwykłych kobietach, które odegrały znaczącą rolę w swoich środowiskach. W Księdze Sędziów poznajemy odważną prorokinię Deborę, która sądziła Izraela i pomogła Barakowi pokonać Kanaanejczyków. W Księdze Estery – piękną królową żydowskiego pochodzenia, która uratowała swój naród przed planowanym pogromem. A także wielkie matki: Sarę, Rebekę, Leę, Rachelę czy Annę – ich dzieci były dziećmi obietnicy, z których wyrośli wielcy mężowie Boży.

Również w Nowym Testamencie kobiety były obecne w służbie Jezusa. Towarzyszyły Mu, słuchały Jego nauczania i usługiwały. Poznajemy Syrofenicjankę – matkę zdeterminowaną w walce o swe dziecko. Czytamy o kobiecie, która – pomimo protestów uczniów – namaściła stopy Jezusa drogim olejkiem, zapowiadając tym samym Jego bliską śmierć. Możemy brać przykład z chorej na krwotok, która doczekała się uzdrowienia dzięki swej wierze i determinacji w dążeniu do celu. Jezus cenił również wiarę i zaangażowanie kobiet na rzecz głoszenia Ewangelii. Pierwszą była Samarytanka, drugą Maria Magdalena, którą Jezus, spotkawszy przy pustym grobie, posłał z tą wspaniałą Nowiną do uczniów. Służba kobiet była kontynuowana również w okresie pierwszego Kościoła. Kobiety trwały wraz z mężczyznami w modlitwie, głosiły Ewangelię, Feba była diakonisą w zborze, a Paweł nazywa Pryskę, Marię, Tryfenę, Tryfozę i Persydę swoimi współpracownicami w Panu. Kobiety były zaangażowane w niesienie praktycznej pomocy, jak również w składanie swoim własnym życiem świadectwa o tym, jak Chrystus odmienia grzesznika.


Kontakt: Monika Kowalczyk

Nie wzbraniaj się czynić dobrze potrzebującemu, jeżeli to leży w twojej mocy. – Przypowieści 3,27

W Starym Testamencie istniały prawa chroniące osoby o najniższym statusie społecznym, co miało przypominać, że Izrael również był kiedyś niewolnikiem w ziemi egipskiej. Należało więc pozostawić część plonów na polach, w sadach i winnicach, aby sierota, wdowa czy cudzoziemiec mogli zebrać pozostawione kłosy zboża, oliwki i winogrona. Co trzy lata dziesięcinę oddawano na „cele charytatywne”, aby każdy Lewita, wdowa, sierota i cudzoziemiec mogli przyjść i najeść się z tego do syta. Co siedem lat był nakaz umarzania na cześć Pana długów bliźnim i braciom – nakaz ten nie dotyczył obcych wierzycieli. Raz na pięćdziesiąt lat był rok jubileuszowy. W tym okresie każdy zubożały Izraelita, który w ciągu minionych lat utracił swój dom, miał prawo do niego wrócić wraz ze swoją rodziną, a jeśli na skutek długów stał się niewolnikiem – w roku jubileuszowym odzyskiwał wolność.

Jezus także był wrażliwy na potrzeby innych. Nauczał o konieczności troski o bliźnich, jako wyrazie przemienionego życia. Widząc głodny Słowa i chleba tłum, który przyszedł za Nim na odosobnione miejsce – nakarmił go Słowem, a do uczniów powiedział: wy dajcie im jeść. Na szczęście nie pozostawił ich samych z tym zadaniem. Na oczach tysięcy osób wydarzył się cud: wszyscy się najedli i jeszcze sporo pozostało. Ta sytuacja miała miejsce dwukrotnie i czytamy o tym we wszystkich Ewangeliach. Takiego cudu i my doświadczamy, ilekroć jesteśmy otwarci, by wspierać potrzebujących.

Jeśli więc widzisz kogoś w trudnej sytuacji i potrzebujesz wsparcia, aby tej sytuacji zaradzić lub masz możliwość pomagania, a nie wiesz komu możesz być potrzebny, skontaktuj się z nami.


Kontakt: Renata Rudnicka

… byłem przychodniem, a przyjęliście mnie (…), byłem chory, a odwiedzaliście mnie… – Ew. Mateusza 25,35-36

Niejako uzupełnieniem służby duszpasterskiej i służby dobroczynnej jest służba wzajemnego wsparcia. Ma ona na celu troszczenie się o potrzeby członków naszej społeczności oraz jej sympatyków.

Na ogół wszyscy staramy się dbać o relacje i pamiętać o sobie nawzajem nie tylko w niedzielę czy podczas wspólnych spotkań. W myśl słów Jezusa pragniemy być otwarci na drugiego człowieka – domownika, gościa czy przechodnia – i dlatego zawsze z radością witamy go wśród nas, by razem wielbić i poznawać naszego Pana. Są jednak wśród nas osoby w szczególny sposób wyczulone na potrzeby innych i zawsze gotowe do udzielenia pomocy. W miarę tych potrzeb i swoich możliwości otaczają opieką i duchowym wsparciem tych, którzy chorują lub z innych powodów nie mogą przez dłuższy czas uczestniczyć w nabożeństwach i życiu Zboru.

Pragniemy, by dzięki naszej pomocy, modlitwie i wsparciu, osoby potrzebujące nie czuły się opuszczone, lecz na nowo odnalazły radość życia, odbudowały relacje z Bogiem czy z ludźmi.


Kontakt: Jan Sławański

Cokolwiek czynicie, z duszy czyńcie jako dla Pana… wiedząc, że… Chrystusowi Panu służycie – Kolosan 3,23-24

W Starym Testamencie król Dawid wyodrębnił Lewitów do pełnienia służby w świątyni i do pomocy kapłanom. Mieli oni „roztaczać opiekę nad Namiotem Zgromadzenia (…) nad synami Aaronowymi, ich braćmi, w służbie dla świątyni Pana”. W Nowym Testamencie również czytamy o ludziach dbających o to, by „służba Słowa” mogła bez przeszkód się rozwijać, a apostołowie nie musieli zajmować się wszystkim. Obecnie trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie Kościoła bez wiernej i cichej służby tych, którzy dbają o to, by podczas nabożeństwa nie zabrakło miejsc, pomieszczenia były czyste, a dzieci poznawały Boga w przyjaznych i bezpiecznych warunkach.

W przypadku naszego Zboru wynajmowanie lokum wiąże się z koniecznością przygotowywania i porządkowania pomieszczeń przed i po nabożeństwach; tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu… Jest to pewnego rodzaju uciążliwość wymagająca wytrwałości, zaangażowania i siły wielu rąk. Dzięki uprzejmości naszych gospodarzy, kilkuosobowe grupy spotkają się w niedzielne poranki, by razem sprawnie przygotować wszystkie pomieszczenia na nabożeństwo i zajęcia biblijne dla dzieci. Wszystkich chętnych do podjęcia tego wyzwania, zapraszamy!


Kontakt: Jakub Szafrański

A Bóg ustanowił w kościele […] dary […] niesienia pomocy. – 1 Kor. 12,28

W Piśmie Świętym czytamy, że Bóg ustanowił w kościele dary niesienia pomocy. Słowo pomoc pochodzi od greckiego słowa antilēmpseis , występującego w tym fragmencie w liczbie mnogiej. Odnosi się ono do pełnego łaski i mocy działania Bożego, polegającego na zaspokojeniu czyichś potrzeb poprzez osobę, którą On do tego powołuje.

Wierzymy, że każdy, kto przekracza próg Domu Bożego – zarówno gość, jak i domownik – potrzebuje być ciepło przywitany i „zaopiekowany”, jak w gościnnym domu.

Bóg powołuje spośród nas ludzi o sercu sługi, którzy wyróżniają się serdecznością i chęcią niesienia pomocy, dbających też o to, aby w kościele panowała atmosfera ładu i porządku. Witam i Pomagam – to motto ich służby.


Kontakt: Andrzej Rodziewicz